Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 marca 2026 12:26
Reklama
Nasz wywiad

Gmina Kobierzyce. Bliżej mieszkańców

Z Piotrem Kopciem, Wójtem Gminy Kobierzyce rozmawia Maciej Wełyczko

Rada Gminy Kobierzyce przyjęła uchwałę o utworzeniu gminnej spółki komunikacyjnej. Skąd taka decyzja? Kiedy zobaczymy pierwsze gminne, kobierzyckie autobusy na ulicach?

Po latach dyskomfortu, bo tak trzeba sobie otwarcie powiedzieć, związanego z umowami z firmami świadczącymi usługi przewozowe, postanowiliśmy, że chcemy powołać własną spółkę. Sprawa dotyczy kwestii newralgicznych: dowożenia naszych mieszkańców do pracy i dzieci do szkół, zarówno na terenie Gminy, jak i do Wrocławia – chcemy mieć te kwestie we własnych rękach. System oparty na umowach, podpisywanych na 10 lat z prywatnymi firmami, okazał się w praktyce ciężki i mało elastyczny.

Dlaczego?

Wyobraźmy sobie umowę podpisaną siedem lat temu, gdy Gmina znajdowała się na innym etapie rozwoju i miała znacznie mniej mieszkańców. Po przetargu i podpisaniu umowy nie ma możliwości dokonywania zmian. Teraz firma działa już ostatkiem sił i często słyszę na przykład, że „nie wyjedziemy, bo nie mamy na to pieniędzy” – moim celem jest wyeliminowanie takich sytuacji. Wobec tego zaproponowaliśmy Radzie Gminy Kobierzyce uchwałę o powołaniu spółki, a radni zgodzili się na tej projekt. Mamy dobre doświadczenia z gminą spółką wodociągową KPWiK, która pokazuje, że takie rozwiązanie sprawdza się w praktyce. Mam nadzieję, że kolejna spółka – autobusowa, okaże się równie efektywna.

Spółka komunikacyjna ruszy szybko, czy jest to projekt bardziej odległy, na czas po wygaśnięci obecnej umowy z operatorem prywatnym?

Spółka musi wystartować jak najszybciej, by przejąć część zadań. Po pierwsze, już niedługo kończą się nam kontrakty na busy i chcielibyśmy, by od tego zaczęła się działalność gminnej spółki. Po drugie, aby spółka wystartowała w pełni nawet za trzy lata, to już teraz trzeba zamawiać autobusy. Ich produkcja trwa co najmniej dwa lata. Nie są to pojazdy, które można po prostu odebrać z salonu. Oczywiście do zaprojektowania i wybudowania mamy też całą bazę komunikacyjną. 

Ale docelowo, spółka za trzy lata ma przejąć całościowo transport autobusowy w Gminie Kobierzyce?

Tak, taki jest plan. Być może, w dalszej przyszłości, jeśli spółka się umocni, będzie mogła obsługiwać również inne gminy, tak jak dzieje się to ze spółką opartą kiedyś o PKS Oława. Nie zamykamy więc ścieżki rozwoju naszej spółki. 

Spółka będzie również współpracować z wrocławskim MPK?

Na pewno będziemy nie tylko współpracować z Wrocławiem, ale również tę współpracę pogłębiać. Dziś północna część gminy obsługiwana jest przez autobusy wrocławskiego MPK, które wyjeżdżają w kierunku Ślęzy, Wysokiej, Bielan Wrocławskich. Nie zamierzamy tego zmieniać. 

Skoro jesteśmy przy połączeniach z Wrocławiem. Rozstrzygnięty został przetarg na budowę ścieżki rowerowej od ronda Ojca Pio do Wysokiej. To połączenie systemów rowerowych obu gmin?

Ścieżka jest projektem współfinansowanym w proporcji pół na pół. Bardzo ważnym i potrzebnym. Do pełnego połączenia obu systemów ścieżek potrzeba jeszcze odcinka w Wysokiej, który jest już projektowany. Wspólna ścieżka rowerowa kończy się w Wysokiej w miejscu przecięcia z Wschodnią Obwodnicą Wrocławia. Chętnie podjęlibyśmy się, wspólnie z Wrocławiem, przebudowy dokuczliwego dla mieszkańców odcinka ulicy Ołtaszyńskiej/Radosnej. Władze Wrocławia są tym również zainteresowane – na przeszkodzie stoi jednak stanowisko konserwatora zabytków, który uznaje, jak dotąd, pokrytą kamienną kostką drogę za dziedzictwo historyczne. 

Gmina Kobierzyce prowadzi aktywną współpracę z dwoma gminami partnerskimi – w Niemczech i w Czechach. Jakie są korzyści i potencjalne możliwości wynikające z takiego partnerstwa?

Najbliższą i najbardziej naturalną współpracę utrzymujemy z czeskimi Kobeřicami, gminą która położona jest blisko polskiej granicy. Oczywiście polski i czeski to różne języki, ale jesteśmy się w stanie bez problemów porozumiewać. Tym bardziej, że Kobeřice znajdują się w pasie przygranicznym i wielu mieszkańców tej gminy mówi po prostu po polsku. Nasze relacje z czeskim partnerem mają już długą tradycję, zespoły artystyczne i samorządowcy z Kobeřic pojawiają się od lat np. na gminnych Dożynkach w Kobierzycach i są ciepło przyjmowani przez mieszkańców. Jeśli chodzi o partnera niemieckiego – gminę Raesfeld, zależy mi bardzo na podtrzymaniu partnerstwa. I chyba mogę powiedzieć, po dwóch latach intensywnych kontaktów, że to się udaje. Ustaliliśmy, jeszcze z poprzednim burmistrzem Raesfeld, że partnerstwo ma polegać przede wszystkim na wymianie pomiędzy mieszkańcami, nie urzędnikami. Tak właśnie było w poprzednim roku, gdy gościliśmy dzieci z Niemiec w naszej Szkole Podstawowej w Bielanach Wrocławskich. Była to niezwykle udana wizyta. Dlatego myślimy już o kolejnych wymianach. 

Wiele polskich samorządów podpisało umowy z wielką liczbą zagranicznych partnerów, z czego, realnie, niewiele wynika…

To prawda. Partnerstwa w wielu samorządach są tylko formalne. Ale my staramy się podążać w odmiennym kierunku – realnych partnerstw, z myślą o mieszkańcach i długoterminowej współpracy. Na przykład korzyści z wymiany dzieci i młodzieży, o których wspominałem wcześniej, są trudne do przecenienia. Niemieckie dzieci odwiedziły m.in. Krzyżową i dowiedziały się wiele o naszej historii – i tej trudnej, bolesnej, ale też o historii pojednania. Pierwszego marca grupa dzieci z naszej gminy jedzie do Raesfeld. Pamiętajmy o tym, że najmłodsze pokolenia będą rozmawiać ze sobą i uczyć się nawzajem swojej historii bez żadnych kompleksów i zahamowań.

Współpraca z gminami partnerskimi nie dotyczy jednak tylko dzieci i młodzieży. Gościliśmy mieszkańców naszych czeskich i partnerskich gmin np. na piłkarskim turnieju odlboyów. Kolejny turniej tego typu ma odbyć się w Niemczech i na pewno będziemy chcieli, by pojechała tak kobierzycka drużyna. Chcemy, by w przyszłości współpracę nawiązywały np. Koła Gospodyń Wiejskich, róże stowarzyszenia i organizacje. Gościliśmy niedawno w Raesfeld, jako delegacja Gminy Kobierzyce. Była to okazja do poznania nowowybranego burmistrza. Uważam, że wizyta była bardzo udana i przełoży się w przyszłości na zacieśnienie współpracy. Gmina Kobierzyce ma jeszcze podpisane wiele lat temu umowy o partnerstwie z włoską gminną Piove di Sacco (w pobliżu Padwy) oraz francuską Wspólnotą Gmin Kantonu Lencloitre. Te partnerstwa nie są w tej chwili aktywne, mimo wielu naszych zaproszeń. 

Wrocław ogłosił właśnie nabór do szkół podstawowych, w tym do zupełnie nowej SP przy ul. Zwycięskiej, która rozpocznie pracę od września. Czy spowoduje to Pana zdaniem odciążenie systemu szkolnego Gminy Kobierzyce, zwłaszcza ZSP w Wysokiej?

Myślę, że może to przynieść pewne odciążenie, zwłaszcza w Wysokiej, która jest szkołą najbliższą południowym osiedlom Wrocławia. Nigdy nie miałem jednak problemu z tym, że wrocławskie dzieci uczęszczają do naszych szkół – z prostego powodu: nasze dzieci uczęszczają do szkół średnich we Wrocławiu. To jest sytuacja zupełnie naturalna. Mam natomiast prośbę do gmin sąsiednich, poza Wrocławiem, o budowę nowych szkół. Tak, by dzieci z tych gmin nie zajmowały miejsca naszym w szkołach na terenie Gminy Kobierzyce. 

Na jakim etapie znajduje się rozbudowa szkoły w Tyńcu Małym?

Rozbudowa szkoły w Tyńcu Małym, mówimy tu o ogromnej inwestycji, która oznacza podwojenie metrażu placówki, jest już na ukończeniu. Dzieci miały rozpocząć naukę w nowej części szkoły już po feriach zimowych. To się, niestety, nie udało. Problemem okazało się zbyt niskie ciśnienie wody, które nie spełniało wymagań przeciwpożarowych. Musieliśmy więc zbudować stację podnoszącą ciśnienie, co spowodowało pewne opóźnienie. Mam nadzieję, że odbiór nowej części szkoły odbędzie się w kwietniu.

Marzec i kwiecień to okres podatkowych rozliczeń Polaków. Dlaczego warto je płacić w miejscu faktycznego zamieszkania?

Zachęcam do płacenia podatków w gminie Kobierzyce. Jesteśmy już w okresie rozliczeniowym i jest to bardzo ważna kwestia. Bądźmy lojalnymi podatnikami, od tego zależy rozwój naszego otoczenia.  Przypominam również o korzyściach wynikających z posiadania Karty Mieszkańca Gminy Kobierzyce, dającej rozmaite upusty na koncerty, imprezy gminne, ale także u naszych licznych partnerów, w sklepach, u usługodawców. Naprawdę, warto. A kartę założyć mogą tylko osoby płacące PIT w naszej Gminie. Do czego, raz jeszcze gorąco zachęcam! 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Wrocław

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 7 km/h

Komentarze
Autor komentarza: Boks KobierzyceTreść komentarza: Dziękujemy Gazeta Sąsiedzka.Data dodania komentarza: 26.09.2024, 20:17Źródło komentarza: Boks Kobierzyce. „Letnia Szkoła Boksu” okazała się strzałem w dziesiątkę!Autor komentarza: Mikołaj PawlakTreść komentarza: Łukasz to jest gość !Data dodania komentarza: 23.11.2023, 09:41Źródło komentarza: MAILO – psi champion z Kobierzyc!Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Czekamy na najlepszą szkołę w Bielanach Wrocławskich :)Data dodania komentarza: 17.11.2022, 01:10Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach WrocławskichAutor komentarza: JacekTreść komentarza: ta cała przerubka dróg to jedno wielkie gówno ja proponuję wszystkim w odległości do jednego kilometra od przyszłej autostrady złożyć wnioski o odszkodowanie jak jeden mąż i żona bo najpierw wydają pozwolenia na budowę a potem budują drogę pod nosem najlepiej niech puszczą drogę przez podwurko tych planujących drogi niema nigdzie tak powalonych polityków jak w Polsce powinni mieć napisane na plecach ubij waćpan wstydu oszczędźData dodania komentarza: 15.11.2022, 18:59Źródło komentarza: Autostrada A4. Zbliża się potężny remont na terenie gminy KobierzyceAutor komentarza: JATreść komentarza: moje dziecko chodzilo do złobka asw i bardzo nie polecam. Rozwiazałąm umowe po kilku miesiacach. Dzieci nawet takie malutkie siedza i ogladaja bajki w złobku... Mam jeszcze inne zastrzezenia o ktorych nie chce tu pisac.Data dodania komentarza: 15.08.2022, 15:16Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach WrocławskichAutor komentarza: Wrocław Treść komentarza: Moje dziecko jest w ASW od początku puki było mała kameralna placówka było super wszystko dopilnowane. Aktualnie podstawówka to nie porozumienie dzieci się nie uczą program jest nie realizowany . Zamiast się uczyć włączają filmy do oglądania albo proponują rysowanie lektur w 4 klasie . Zdecydowanie nie polecam . Szukam alternatywny bo płaci się dużo pieniądze ze przechowanie dzieci. Data dodania komentarza: 27.02.2022, 02:50Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach Wrocławskich
Reklama
Reklama