Po wycofaniu Beau Saonois wystartowało tylko pięć koni, ale emocji był w trójnasób! Przed dłuższy czas dystans i kolejne przeszkody na czele stawki pokonywali na zmianę Molly Power i Trurl (Paweł Pałczyński). Trzeci galopował Laldan (Ondrej Velek), a dalej w odstępach podążały Irreverencieux (James Best) i Nitro (Jan Odlozil). Przed decydującą batalią wszystkie konie mocno przyspieszyły i zwartą grupą wbiegły na krótką finiszową prostą. Przez moment na czoło wysforował się Nitro, ale Molly Power nie odpuścił i wywiązała się walka, w której o szyję szalę na swoją korzyść przechylił Molly Power. Dwie i pół długości za tą dwójką finiszowały Irreverencieux i Trurl, które także na celowniku dzieliła długość końskiej szyi. Nieco dalej tylko, ze stratą już siedmiu długości, przybiegł Laldan.
Irpień z Gaetano Volpe w siodle nie pozostawił rywalom złudzeń w Nagrodzie Marszałka Województwa Dolnośląskiego. Od początku wyścigu pupil trenera Pawła Pałczyńskiego z Partynic biegający w barwach stajni Joanna Zalewska wziął na siebie rolę lidera i podyktował solidne tempo. Przed zmianą bieżni stiplowej na płotową miał już dużą przewagę nad pozostałymi uczestnikami finałowej gonitwy przeszkodowego cyklu dla młodych koni i dalej konsekwentnie ją powiększał. Celownik minął 15 długości przed Jurorką (Paweł Pałczyński), która na końcowych metrach zachowała więcej sił niż Soft Man (Marcel Novak) i wyprzedziła go o dwie długości.
Płotowym czempionem trzylatków została Malagenia ze stajni Joanna Zalewska, trenowana przez Pawła Pałczyńskiego, która pod Marcelem Novakiem mł. z dużą swobodą oddaliła się na finiszowej prostej od reszty stawki i bardzo łatwo wygrała Nagrodę Przewodniczącego Sejmiku Dolnośląskiego. W zaciętym pojedynku o drugie miejsce w finale cyklu gonitw z płotami dla trzylatków nieznacznie lepsza okazała się Marvelous Love (Jan Faltejsek), bijąc w końcówce Darfura (Paweł Pałczyński) o trzy czwarte długości.
Otwierający Dzień Województwa Dolnośląskiego drugi rocznik międzynarodowej gonitwy amatorskiej z płotami The Gentlemen’s League – Fegentri World Championship, o Nagrodę MG Nawrot Bielany Wrocławskie, rozstrzygnęły między sobą dwa faworyzowanie konie – po skoczeniu równocześnie ostatniej przeszkody skuteczniej finiszował Sigismundus Rex dosiadany przez Elliota Ohgrena ze Szwecji, pokonując w celowniku o ¾ długości Rontmartre’a pod Natalie Galvasovą z Czech. Trzecie miejsce wywalczył Maximiliano, na którym jechała Olena Frąckowiak-Kucaj z Polski. Zwycięzcę dla stajni Pałczyński RC II trenuje… Paweł Pałczyński.
Stavraetos najlepiej rozłożył siły i prowadzony pewną ręką Sanzhara Abaeva, rozstrzygnął 13-konny dreszczowiec w Nagrodzie Portu Lotniczego Wrocław na swoją korzyść – oraz trenera Saliha Plavaca i stajni Plavac Racing. Drugi na celownik, jedną i trzy czwarte długości za zwycięzcą, wpadł Vi Et Armis (Oliwia Szarłat), w ostatniej chwili bijąc o łeb Pure Fiction (Marsel Zholchubekov).
Handikap o Nagrodę LOTTO łatwo wygrała Voila Christine trenowana i dosiadana przez Oliwię Szarłat. Przedstawicielka stajni Orlen Sp. z o.o. zyskała dwie i pół długości przewagi nad Summer Gold (Sanzhar Abaev), która w końcówce o pół długości wyprzedziła Kakao Blue (Syimyk Urmatbek Uulu).
W Nagrodzie KOWR zwyciężył, prowadząc od startu do celownika, Nastrój dosiadany przez Sanzhara Abaeva. Podopieczny partynickiego trenera Michała Borkowskiego, reprezentant stajni Junior Farm, pewnie pokonał o dwie i pół długości Sobotnią Noc (Małgorzata Kryszyłowicz), trzecia półtorej długości dalej była Double Me (Bolot Kalysbek Uulu).
Reggaeton ze stajni Rockey Racing trenowany przez Helenę Vorsilkovą i prowadzony przez Petra Tumę efektownym zwycięstwem w Gonitwie Masiniego – Nagrodzie operatora zakładów wzajemnych Traf – Zakłady Wzajemne Sp. z o.o. podsumował bardzo udany Dzień Województwa Dolnośląskiego na wrocławskich Partynicach. Po ostatnim skoku łatwo oderwał się od pozostałej trójki koni liczących się jeszcze w walce o zwycięstwo i z przewagą pięciu długości nad Jadmirem (Paweł Pałczyński) minął celownik w glorii zwycięzcy. Go Canada (Jan Odlozil) finiszował trzeci jedną i ćwierć długości dalej.
źródło: WTWK Partynice, foto Dawid Tomiczek

Napisz komentarz
Komentarze