Wyjątkowa impreza, dedykowana zawodnikom z krótkim stażem, zaczynających swoją przygodę z boksem. Organizatorem zawodów, był jak zawsze, lokalny klub pięściarstwa olimpijskiego Boks Kobierzyce a miejscem sala sportowa dawnej szkoły w Tyńcu Małym.
Do zwodów zgłosiła się rekordowa liczba zawodników. Napłynęło ponad 180 zgłoszeń zawodników z kilkudziesięciu klubów, tym nie tylko z Dolnego Śląska, ale również z Lubuskiego, Opolszczyzny i Wielkopolski.
Już od bardzo wczesnych godzin porannych, sala sportowa przy ulicy Domasławskiej 10 zaczęła tętnić sportowym życiem. Podczas oficjalnych pomiarów wagi i przygotowań do oficjalnego rozpoczęcia turnieju, chętnie zawodnicy potykali się ze sobą w walkach sparingowych.

Kolejnym wstępem do rozpoczęcia turnieju były trzy walki pokazowe z udziałem zawodników organizatora, klubu Boks Kobierzyce. W ringowych szrankach wystąpili Artur Kurasiewicz, Michał Uryn i Damian Nykiel. Razem ze swoimi przeciwnikami pokazali licznie zgromadzonej publiczności solidną porcję dobrego pięściarstwa.
Oficjalną część turnieju otwarli Prezes Boks Kobierzyce, Pan Andrzej Czerwiński i Dyrektor KOSiR, Pan Krzysztof Nowak.
Walki turniejowe trwały do późnych godzin wieczornych, ciesząc się niesłabnącym zainteresowaniem licznie zgromadzonych widzów.

Warto wspomnieć, że podczas tynieckiej soboty pięściarskiej klubu Boks Kobierzyce wystawił 8 swoich zawodników. Oprócz trzech, niepunktowanych walk pokazowych, wystąpili oni w pięciu pojedynkach turniejowych. Swoje walki wygrali Eldar Khamidov, Wiktor Sekuła, Maks Kruczek. Wyższość przeciwnika musieli uznać Tymoteusz Marcinkiewicz i Aleksander Lichota.
Impreza, jak zawsze, zebrała bardzo pochlebne opinie uczestników, którzy masowo deklarowali uczestnictwo w kolejnej, czwartek, przyszłorocznej edycji zawodów.
Foto: Gazeta Sąsiedzka

Napisz komentarz
Komentarze