Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 17 maja 2026 06:43
Stowarzyszenie Bielany Wrocławski

Bielany Wrocławskie. Stowarzyszenie Bielany dla Ciebie z wizytą w stolicy [relacja]

W ostatni weekend kwietnia przeszło pięćdziesięcioosobowa grupa członków „Stowarzyszenia Bielany dla Ciebie” wybrała się na wycieczkę do Warszawy.

Z Bielan wyjechaliśmy o 5.00 rano tak, żeby w stolicy być, jak najwcześniej. Zwiedzanie rozpoczęliśmy spacerem po Łazienkach Królewskich nazywanych „najszczęśliwszym miejscem w Warszawie”. Właśnie takie odczucia mieliśmy, podziwiając przepiękne budowle położone pośród wspaniałej przyrody. Udało nam się też wejść do Starej Oranżerii z Królewską Galerią Rzeźby. Znajdują się w niej gipsowe odlewy najsłynniejszych rzeźb starożytnej kultury i rzeźby artystów polskich z XIX i XX wieku oraz Dworski Teatr z XVIII wieku, jeden z niewielu w Europie. Chwilę odpoczynku spędziliśmy na ławeczkach w Teatrze na Wyspie. Po południu pojechaliśmy do Wilanowa i tu podobnie jak w Łazienkach oczarowały nas pałacowe ogrody. Godzinny spacer po barokowych ogrodach pokazał nam jego urodę oraz umożliwił zobaczenie pałacu z każdej strony. Pałac w Wilanowie zbudowany za czasów króla Jana III Sobieskiego to jeden z najcenniejszych polskich zabytków. Oryginalne wnętrza pałacu: pokoje reprezentacyjne. Apartamenty królewskie, kolekcje obrazów pozwalają domniemywać, że był to dom kochającej się pary Jana III i Marysieńki Sobieskich. Późnym popołudniem zmęczeni, głodni, ale pełni wrażeń zostaliśmy jeszcze trochę w Wilanowie, gdzie każdy mógł coś zjeść i odpocząć. Wieczorem czekał nas już tylko przejazd do hotelu i zasłużony odpoczynek.

Drugiego dnia pojechaliśmy do Muzeum Żydów Polskich POLIN – ukazujący dzieje narodu żydowskiego na przestrzeni 1000 lat. Muzeum powstało w 2005 roku i od chwili jego otwarcia cieszy się niesłabnącym powodzeniem. Już z daleka wita nas nowoczesna bryła budynku (projekt fińskiej pracowni) i tę nowoczesność spotykamy na każdym etapie zwiedzania, gdzie zamiast tradycyjnych rekwizytów i gablot mamy interaktywną wystawę, instalacje artystyczne i wciągający zwiedzających nastrojowy dźwięk. W POLIN mamy też mnóstwo symboli np. wchodząc do środka pofałdowany hol to symbol „pęknięcia” w historii. Kolejnym punktem naszego zwiedzania był cmentarz – Stare Powązki. Stare Powązki to najważniejsza 200-letnia nekropolia stolicy, gdzie spoczywają wybitni Polacy. Odwiedziliśmy wiele grobów, a wśród nich groby: M. Dąbrowskiej, J. Kiepury, G. Holoubka, Leopolda Staffa, J. Kilińskiego, M. Ćwiklińskiej … Była to dla nas cenna lekcja historii. 

Po przerwie na posiłek przemierzaliśmy ulice Warszawy od Nowego do Starego Miasta: Rynek o nieregularnym kształcie z pomnikiem NIKE, pomnik Powstańca, Katedrę polową WP, Kaplicę Katyńską, Pałac Krasińskich do Placu Zamkowego i dalej do Placu Piłsudskiego gdzie zobaczyliśmy Odprawę Warty Honorowej przy Grobie Nieznanego Żołnierza, oraz pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, pomnik prezydenta Lecha Kaczyńskiego i pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego. 

Na koniec Krakowskim Przedmieściem doszliśmy do Placu Zamkowego. Tu część z nas została w Warszawie a reszta, wróciła do hotelu. Kolację cześć z nas zjadła w restauracji hotelowej a część, skorzystała z restauracji okolicznych.

W niedzielę, ostatniego dnia wycieczki wróciliśmy na Plac Zamkowy i zwiedziliśmy Zamek Królewski. Zamek Królewski w Warszawie to dawna siedziba władców Polski, Senatu i Sejmu a obecnie obiekt muzealny, pełniący dodatkowo funkcję reprezentacyjną. Zamek zniszczony w 1944, wybudowany od podstaw został udostępniony do zwiedzania w 1984 roku. My zwiedzaliśmy sale reprezentacyjne, w tym dwie sale tronowe, salę senatorską – tu uchwalona była Konstytucja III Maja, salę balową, apartamenty królewskie, kolekcję obrazów a w niej obrazy Canaletta, kolekcję arrasów Zygmunta Augusta i wiele jeszcze innych miejsc udostępnionych dla turystów. 

Zwiedzanie Zamku Królewskiego zakończyło nasz pobyt w Warszawie, ale nie zakończyło naszego zwiedzania. Wczesnym popołudniem w drodze do domu zatrzymaliśmy się w Żelazowej Woli, żeby zobaczyć Muzeum Fryderyka Chopina.

Dworek w Żelazowej Woli – miejsce urodzenia naszego genialnego kompozytora jest malutki, otoczony rozległym romantycznym parkiem który, zachęca do spacerów, bo tu można wsłuchać się w cichą muzykę Chopina. Dodatkowo przepływająca przez Żelazową Wolę rzeka Utrata stworzyła szumiące kaskady. Dopełnieniem tej niezwykle sielskiej atmosfery jest wypicie kawy w przeszklonej kawiarni z widokiem na park – co też większość z nas uczyniła.

Po takim relaksie pożegnaliśmy Żelazową Wolę i udaliśmy się w drogę powrotną.

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na posiłek i około 20.00 byliśmy w Bielanach.

Myślę, że mieliśmy trochę szczęścia, ponieważ prognozy pogody nie były zachęcające do wyjazdów, my mieliśmy słońce przez cały czas a wiatr, najbardziej dokuczał nam ostatniego dnia wycieczki. 

W Warszawie było stosunkowo mało turystów, tak jakby większość przełożyła wyjazd na długi weekend. Odczuliśmy to: wszędzie gdzie dojeżdżaliśmy, można było zaparkować autokar, nigdzie nie staliśmy w kolejkach i we wszystkie miejsca przyjeżdżaliśmy na czas, nie było też tłoczno w restauracjach czy kawiarniach.

Hotel Witkowski w którym, mieszkaliśmy w 100% spełnił nasze oczekiwania: na parkingu czekało na nas miejsce na autokar, recepcja tak przygotowała pokoje, żeby ci którzy, lubią się ze sobą spotkać, mieli pokoje blisko siebie, w całym hotelu było bardzo czysto a w pokojach, dodatkowo był czajnik, herbata, kawa i mleczko, śniadania były bardzo urozmaicone, a nawet kawa która, z reguły w hotelach jest gorsza – tu była dobra, restauracja hotelowa serwowała też bardzo dobre kolacje i co ważne łatwy dojazd do centrum.

Zwiedzanie Warszawy było tak przygotowane, żeby zawsze znalazł się czas nawet na krótki wypoczynek, w odpowiednim miejscu a zwiedzanie wnętrz obiektów nie następowało jedno po drugim. Możemy być dumni z tak pięknej stolicy, jaką jest prawie 2-milionowa Warszawa, z szerokimi ulicami, wieżowcami, zadbanymi parkami i wspaniałymi zabytkami; więc jak jeszcze ktoś jej nie odwiedził, to gorąco polecam.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 6°C Miasto: Wrocław

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 9 km/h

Komentarze
Autor komentarza: Boks KobierzyceTreść komentarza: Dziękujemy Gazeta Sąsiedzka.Data dodania komentarza: 26.09.2024, 20:17Źródło komentarza: Boks Kobierzyce. „Letnia Szkoła Boksu” okazała się strzałem w dziesiątkę!Autor komentarza: Mikołaj PawlakTreść komentarza: Łukasz to jest gość !Data dodania komentarza: 23.11.2023, 09:41Źródło komentarza: MAILO – psi champion z Kobierzyc!Autor komentarza: AniaTreść komentarza: Czekamy na najlepszą szkołę w Bielanach Wrocławskich :)Data dodania komentarza: 17.11.2022, 01:10Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach WrocławskichAutor komentarza: JacekTreść komentarza: ta cała przerubka dróg to jedno wielkie gówno ja proponuję wszystkim w odległości do jednego kilometra od przyszłej autostrady złożyć wnioski o odszkodowanie jak jeden mąż i żona bo najpierw wydają pozwolenia na budowę a potem budują drogę pod nosem najlepiej niech puszczą drogę przez podwurko tych planujących drogi niema nigdzie tak powalonych polityków jak w Polsce powinni mieć napisane na plecach ubij waćpan wstydu oszczędźData dodania komentarza: 15.11.2022, 18:59Źródło komentarza: Autostrada A4. Zbliża się potężny remont na terenie gminy KobierzyceAutor komentarza: JATreść komentarza: moje dziecko chodzilo do złobka asw i bardzo nie polecam. Rozwiazałąm umowe po kilku miesiacach. Dzieci nawet takie malutkie siedza i ogladaja bajki w złobku... Mam jeszcze inne zastrzezenia o ktorych nie chce tu pisac.Data dodania komentarza: 15.08.2022, 15:16Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach WrocławskichAutor komentarza: Wrocław Treść komentarza: Moje dziecko jest w ASW od początku puki było mała kameralna placówka było super wszystko dopilnowane. Aktualnie podstawówka to nie porozumienie dzieci się nie uczą program jest nie realizowany . Zamiast się uczyć włączają filmy do oglądania albo proponują rysowanie lektur w 4 klasie . Zdecydowanie nie polecam . Szukam alternatywny bo płaci się dużo pieniądze ze przechowanie dzieci. Data dodania komentarza: 27.02.2022, 02:50Źródło komentarza: American School of Wrocław – wkrótce z nowym zespołem edukacyjnym w Bielanach Wrocławskich